Hugenota na wygnaniu
Antoine Court de Gébelin urodził się 5 września 1728 roku w pobliżu Nîmes, w czasach wyjątkowo trudnych dla francuskich protestantów. Henryk IV zakończył wojny religijne we Francji i na mocy edyktu nantejskiego z 1598 roku przyznał protestantom prawa w niektórych regionach królestwa. Prawa te zostały ograniczone za panowania Ludwika XIII, a ostatecznie zniesione przez Ludwika XIV w 1685 roku. Edykt ten zakazywał kultu protestanckiego, a pastorów i kaznodziejów, którzy odważyli się złamać zakaz, skazywano na galery lub karę śmierci.
Ojciec Court de Gébelina, Antoine Court (1694-1760), był pastorem w Nîmes. W 1729 roku, rok po narodzinach syna, wybrał wygnanie w Lozannie – szwajcarskim mieście, które przyjęło reformację w 1536 roku. Wielu hugenotów (tak nazywano francuskich protestantów), a zwłaszcza pastorów, znalazło schronienie w Lozannie, Genewie, Holandii, Anglii czy niektórych państwach niemieckich. Po przybyciu do Lozanny Antoine Court zaczął pomagać swoim współwyznawcom i wspierać przyszłych francuskich pastorów. Był głównym założycielem Seminarium Francuskiego w Lozannie, gdzie do 1812 roku kształciły się pokolenia francuskich pastorów, z których wielu oddało życie za wiarę. Instytucja ta mieściła się w budynku niedaleko Akademii w Lozannie, oficjalnego uniwersytetu założonego w 1537 roku.

Tablica pamiątkowa Seminarium Francuskiego w Lozannie
Court de Gébelin dorastał w Lozannie i studiował teologię na tamtejszej Akademii. Po wyświęceniu na pastora zaczął nauczać w Seminarium Francuskim założonym przez ojca. Choć nigdy nie mieszkał we Francji, nieustannie troszczył się o los swoich współwyznawców, którzy tam cierpieli. Tragiczny los jednego z jego byłych uczniów zmusił go do chwycenia za pióro.
Obrońca sprawiedliwości
François Rochette (1736-1762) studiował trzy lata w Seminarium Francuskim w Lozannie, zanim został pastorem na południu Francji. Aresztowany w 1761 roku w mieście Caussade (obecny departament Tarn i Garonna), został skazany na śmierć za herezję przez Parlament Tuluzy i stracony 19 lutego 1762 roku, wraz z trzema protestanckimi szlachcicami, którzy próbowali go uwolnić: braćmi Henrim, Jeanem i Joachimem de Grenier.
Court de Gébelin był wstrząśnięty tą wiadomością, którą pogorszyły dwa inne przypadki. Po pierwsze, sprawa Calasa (1761-1762), dotycząca Jeana Calasa, protestanckiego kupca z Tuluzy oskarżonego o morderstwo syna, którego rzekomo zabił, by uniemożliwić mu przejście na katolicyzm. Proces również odbył się przed Parlamentem Tuluzy, z rażącymi uchybieniami proceduralnymi, a Calas został stracony 10 marca 1762 roku. Pierre Calas, syn Jeana, uciekł do Genewy, gdzie spotkał Woltera (1694-1778). Wolter nagłośnił sprawę jako przykład despotyzmu i nietolerancji, publikując w 1762 roku akta sprawy, a w 1763 roku swój słynny „Traktat o tolerancji”. Dwór był poruszony, a Rada Królewska ponownie rozpatrzyła sprawę, uchylając wyrok tuluski 4 czerwca 1764 roku i rehabilitując Jeana Calasa pośmiertnie 9 marca 1765 roku.

Pierre Calas i jego rodzina błagający Woltera o pomoc
Następnie sprawa Sirvena, dość podobna do sprawy Calasa. Pierre-Paul Sirven i jego żona zostali w styczniu 1762 roku niesłusznie oskarżeni o morderstwo córki Élisabeth, pod tym samym pretekstem chęci powstrzymania jej przed konwersją na katolicyzm. Zdołali uciec do Lozanny, ale 24 marca 1762 roku zostali zaocznie skazani na śmierć przez Parlament Tuluzy. Z Lozanny Sirven skontaktował się z Wolterem, prosząc o pomoc. Ten przyjął sprawę i z pomocą paryskiego adwokata Élie de Beaumonta (1732-1786), który zajmował się również sprawą Calasa, uzyskał rehabilitację Sirvenów 25 listopada 1771 roku.
Sprawa Calasa i w mniejszym stopniu sprawa Sirvena odbiły się szerokim echem dzięki zaangażowaniu Woltera. Jednak jeszcze przed nim, w 1762 roku, Court de Gébelin napisał „Les Toulousaines” (Tulusanie), opublikowane w 1763 roku. Był to zbiór trzydziestu fikcyjnych listów, w których bronił François Rochette’a, a także Jeana Calasa i małżeństwa Sirvenów. Dzieło zostało przyjęte dość chłodno, gdyż władze berneńskie i genewskie obawiały się incydentu dyplomatycznego z Francją. Warto również wspomnieć, że Wolter próbował sprzeciwić się publikacji „Tulusan”, chcąc zachować monopol wydawniczy na ten temat. Wielcy ludzie bywają małostkowi.
Court de Gébelin opuścił Lozannę w 1763 roku i osiadł w Paryżu, gdzie otworzył biuro zajmujące się dokumentowaniem przypadków niesprawiedliwości i nadużyć wobec francuskich protestantów. Działał również na rzecz zjednoczenia różnych Kościołów reformowanych we Francji i pracował nad Edyktem Tolerancyjnym, który ogłoszono dopiero w 1787 roku. Court de Gébelin nie ograniczał się jednak do walki o prawa protestantów: wpisał się w szerszy ruch na rzecz praw obywatelskich i u boku Benjamina Franklina (1706-1790) popierał niepodległość kolonii amerykańskich.

Mitolog i wolnomularz
Obok zaangażowania w walkę o sprawiedliwość i równość, Court de Gébelin bardzo wcześnie zainteresował się mitologiami, źródłami języka i pisma, etymologią oraz historią kalendarzy. Jako prekursor antropologii kulturowej i społecznej, planował napisać monumentalne dzieło, które zaczął publikować w 1773 roku pod tytułem „Le Monde primitif analysé et comparé avec le monde moderne considéré dans son génie allégorique et dans les allégories auxquelles conduisit ce génie”. Przed śmiercią zdążył wydać tylko dziewięć pierwszych tomów.
To w ósmym tomie, wydanym w 1781 roku, Court de Gébelin zajął się tarotem. Kartomancja przeżywała we Francji renesans od lat 70. XVIII wieku dzięki Jeanowi-Baptiste’owi Alliette, znanemu jako Etteila (1738-1794), ale to Court de Gébelin zwrócił szczególną uwagę na sam tarot. Jako pierwszy opisał go jako rodzaj Biblii w obrazach, sekretną księgę przekazującą mądrość starożytnych Egipcjan. Nie wahał się nazywać go Księgą Thota, od imienia egipskiego boga mądrości i słowa, utożsamianego z greckim Hermesem. Choć te twierdzenia były historycznie błędne, Court de Gébelin na zawsze wpłynął na badania nad tarotem i miał wielu kontynuatorów, wśród których było wielu wolnomularzy.

Court de Gébelin kontemplujący karty tarota
Jego badania nad mitami i naukami tajemnymi, kontakty z filozofami i pisarzami oraz więzi z Benjaminem Franklinem niemal nieuchronnie doprowadziły Court de Gébelina do wstąpienia do wolnomularstwa. Nie wiadomo dokładnie, kiedy został inicjowany, ale mógł zostać przyjęty do Rytu Szkockiego Filozoficznego już w 1777 roku. W 1778 roku wstąpił do loży Wielkiego Wschodu Francji „Les Amis Réunis” (Zjednoczeni Przyjaciele), która mieściła system wysokich stopni REAA o charakterze mistycznym i spirytualistycznym – Filaletów, założonych z inicjatywy Czcigodnego Charlesa-Pierre’a-Paula Savalette de Langes (1745-1797). System ten odwoływał się do Louisa-Claude’a de Saint-Martina, Cagliostra i Mesmera i może być uważany za głównego rywala Rytu Szkockiego Rektyfikowanego Willermoz w latach 80. XVIII wieku. Savalette był ważną postacią Wielkiego Wschodu Francji i od 1782 roku uczestniczył w kodyfikacji Rytu Francuskiego, który dał początek rytuałowi znanemu dziś jako „Régulateur du Maçon 1801”, a także wysokim stopniom określanym jako Zakony Mądrości Rytu Francuskiego. Court de Gébelin był członkiem Filaletów, ale od 1783 roku rzadko uczestniczył w pracach, ponieważ był chory i bezskutecznie leczył się metodami magnetyzmu zwierzęcego Mesmera.
Od 1778 lub 1779 roku Court de Gébelin był również bardzo aktywny w słynnej loży „Les Neuf Sœurs” (Dziewięć Sióstr). Przewodniczył nawet Towarzystwu Apollińskiemu, stowarzyszeniu naukowemu stworzonemu w 1780 roku na marginesie loży. Towarzystwo to zostało zastąpione w 1781 roku przez Musée de Paris, nową instytucję akademicką założoną przez samego Court de Gébelina. Będąc bardziej uczonym niż zarządcą, oszukany przez nieuczciwych ludzi, zbankrutował w tym przedsięwzięciu i zmarł w całkowitym ubóstwie 12 maja 1784 roku.

Człowiek syntezy
Dziś nieco zapomniany, Court de Gébelin był wolnomularzem wzorowym pod wieloma względami i potrafił połączyć w sobie różne wymagania, które mogły wydawać się trudne do pogodzenia. Jako człowiek wiary i teolog, był pastorem Kościoła reformowanego i nigdy nie wyparł się przywiązania do wiary protestanckiej. Nie przeszkodziło mu to jednak otworzyć się na szersze poszukiwania ezoteryczne i przyczynić się do rozwoju mistycznego i spirytualistycznego wolnomularstwa.

Antoine Court de Gébelin
Podobnie, nie był teoretykiem odciętym od praktyki ani kontemplatykiem oderwanym od bolesnych realiów tego świata. Przez całe życie dążył do nadejścia świata bardziej sprawiedliwego, braterskiego i tolerancyjnego. Nie ograniczał swojego zaangażowania do własnego środowiska – francuskiej społeczności protestanckiej, która cierpiała z powodu tak wielu niesprawiedliwości i prześladowań. Zrozumiał, że cierpienie protestantów jest tylko szczególnym przypadkiem zła dotykającego całą ludzkość i że wszyscy ludzie, bez względu na wyznanie, zasługują na walkę o ich prawo do sprawiedliwości, równości i godności. Życie Court de Gébelina, tak bogate w konkretne zaangażowanie i głębokie poszukiwania duchowe, zawsze może inspirować dzisiejszych wolnomularzy.
Powiązane produkty
-

Aktówka masońska ze skóry ekologicznej – transport dekoracji i fartucha
-

Baudrier (szarfa) mistrza. rozeta + ekierka & cyrkiel. naturalny jedwab – memphis-misraïm
Zakres cen: od 169.00zł do 208.30zł 🛒 Ten produkt ma wiele wariantów. Opcje można wybrać na stronie produktu -

Baudrier (szarfa) mistrzowska. rozeta ekierka cyrkiel gwiazda płonąca akacja – Rytuał Francuski Groussier RFG
Zakres cen: od 146.77zł do 252.35zł 🛒 Ten produkt ma wiele wariantów. Opcje można wybrać na stronie produktu
