Pochodzenie i rozwój laski
Laska jest prawdopodobnie jednym z najstarszych, jeśli nie najstarszym wynalazkiem ludzkości. Pierwotnie będąca zwykłym kijem, to „narzędzie” miało różnorodne zastosowania: pozwalało sięgać po przedmioty znajdujące się poza zasięgiem ręki, służyło jako podpora podczas chodzenia i oczywiście jako broń.
Jako przedłużenie ramienia lub ewentualnie symbol falliczny, laska szybko stała się zewnętrznym znakiem władzy. W grobowcu Tutenchamona znaleziono nie mniej niż trzydzieści lasek, z których niektóre były pokryte złotem i zakrzywione, podobnie jak współczesne laski. Skromny kij stał się wyraźnie przedmiotem prestiżowym, godnym króla, kapłana czy dowódcy wojskowego. W ten sposób, wystylizowana i czasem skrócona, laska mogła stać się królewskim berłem, pastorałem biskupa czy buławą marszałkowską.

Laski Tutenchamona
Bliżej naszych czasów, laska przeżywała prawdziwy rozkwit w XVII wieku, kiedy to w długiej formie stała się atrybutem królów i szlachty. Dodawała szlachetności i prestiżu samemu spacerowaniu. Używanie laski upowszechniło się w XIX wieku, stając się modnym dodatkiem mieszczańskim, na równi z kapeluszem i rękawiczkami. Laska pozostawała jednak również bronią, o czym świadczą laski ze szpadą oraz szermierka na laski, rozkwitająca we Francji od połowy XIX wieku.
Laska była oczywiście również przedmiotem użytkowym, przeznaczonym do wspierania chodzenia osób starszych lub niepełnosprawnych. Niemal wyłącznie w tej formie przetrwała w drugiej połowie XX wieku, choć niektórzy ekscentrycy nadal czynili z niej modny dodatek.
Laska w wolnomularstwie
Jak wspomniano, użycie laski w Europie nabrało znaczenia w XVII wieku, czyli w okresie narodzin pierwszej angielskiej masonerii spekulatywnej. Czy pierwsi wolnomularze, a być może jeszcze bardziej wolnomularze XVIII wieku, inspirowali się laską używaną przez szlachtę? Jeśli pamiętamy, że noszenie w loży kapelusza i szpady było we francuskim wolnomularstwie sposobem na podkreślenie równości między szlachtą a mieszczaństwem, nie można wykluczyć, że laska również przyciągnęła wolnomularzy, pozwalając im dodać powagi swoim ceremoniom. Biorąc pod uwagę sposób, w jaki laska jest używana wyłącznie rytualnie, do podkreślania przemieszczeń w Loży, można odnieść wrażenie, że jej jedyną funkcją jest nadawanie godności ceremoniom.
Istnieje jednak oczywiście inny powód obecności laski w wolnomularstwie, tym razem symboliczny. Laska to nie tylko zwykły dodatek ceremonialny, znak statusu społecznego czy broń, to także narzędzie wolnomularzy operatywnych. Średniowieczne ilustracje często przedstawiają mistrzów budowlanych trzymających długą laskę, obok innych narzędzi, takich jak cyrkiel i ekierka.
Ta laska była narzędziem pomiarowym zwanym „miarą budowniczych” lub „Quine”, ponieważ zawierała pięć podstawowych miar używanych w tamtym czasie: dłoń, palec, rozpiętość, stopę i łokieć. Każda miara była zaznaczona kreską lub narzędzie składało się z pięciu przegubowych sekcji, podobnie jak dzisiejsza miara składana. Wartości tych miar różniły się w zależności od regionu, ale oto przykład wyrażony w centymetrach:
Dłoń: 6,74 – Palec: 12,36 – Rozpiętość: 20 – Stopa: 32,36 – Łokieć: 52,36. Całość tworzy laskę o długości 124,72 cm.

Przegubowa miara (Quine)
Zaletą tej miary jest to, że pozwalała ona w praktyczny sposób wykorzystywać proporcje Złotego Podziału, bez konieczności znajomości algebraicznej wartości liczby phi (1,618). Jeśli dodamy dłoń do palca, otrzymamy rozpiętość; palec i rozpiętość dają stopę; rozpiętość i stopa dają łokieć. Jest to ciąg Fibonacciego. A jeśli podzielimy miarę przez poprzedzającą ją (na przykład łokieć przez stopę), zawsze otrzymamy 1,618. Sprawdź to na wartościach z powyższego przykładu, a zobaczysz. Piękny przykład praktycznej wiedzy średniowiecznych Budowniczych!
Laskę odnajdujemy również u Towarzyszy Rzemiosła (Compagnons du Devoir), którzy prawdopodobnie zachowali pełniejsze zrozumienie znaczenia laski niż wolnomularze. U nich laska zachowuje swoje znaczenie symboliczne, ale służy również jako kij do chodzenia i broń obronna.
Laska z pewnością ma swoje miejsce w wolnomularstwie, a laska Mistrza Ceremonii jest nieśmiałym wspomnieniem znaczenia, jakie to narzędzie mogło mieć dla dawnych Budowniczych. Można by sobie życzyć, aby jej operatywne zastosowanie było bardziej otwarcie wyjaśnione w rytuałach i instrukcjach masońskich.



