Tajemnica w wolnomularstwie

Geneza tajemnicy w wolnomularstwie

Początki tajemnicy w wolnomularstwie są bardzo prozaiczne. Początkowo chodziło o sekrety zawodowe, które starannie chroniono, aby zapewnić przywileje i niemal monopol Bractwa oraz uniknąć tego, co dziś nazwalibyśmy nieuczciwą konkurencją. Do tych ściśle zawodowych sekretów dochodziły oczywiście znaki rozpoznawcze, które pozwalały czeladnikom na identyfikację i zatrudnienie na budowie, gdzie nikt ich nie znał, oraz na otrzymanie wynagrodzenia odpowiadającego ich randze. Symboliczny ślad tego odnajdujemy w legendzie o stopniu Mistrza, z której dowiadujemy się, że Uczniowie, Czeladnicy i Mistrzowie posiadali słowo pozwalające im odebrać należną zapłatę.

Jednak sam fakt bycia murarzem nie był wówczas tajemnicą, ponieważ był to zawód doskonale znany w społeczeństwie. Celem znaków rozpoznawczych było jedynie wyeliminowanie oszustów.

Na przełomie XVII wieku wiadomo, że masoneria szkocka przeszła przemianę, która doprowadziła do narodzin wolnomularstwa spekulatywnego. Od 1600 roku zaczęto przyjmować do lóż, które wciąż były operatywne, członków niezwiązanych z zawodem, nazywanych „Przyjętymi Murarzami”. Zazwyczaj byli to notable, przyjmowani jako protektorzy i sponsorzy. Oczywiście nie było mowy o przekazywaniu im prawdziwych sekretów zawodowych Bractwa: szkoccy murarze stworzyli dla nich nową tajemnicę, która jest jedynie sekretem rozpoznawczym – Słowem Murarza. Słowo Murarza polega na rytualnym przekazaniu nazw dwóch kolumn Świątyni Salomona. Być może te dwa słowa były już używane wśród szkockich murarzy operatywnych, ale nic o tym nie wiemy.

Kiedy pierwsze angielskie wolnomularstwo spekulatywne zorganizowało się w pierwszej trzeciej części XVII wieku, wydaje się, że zapożyczyło część swoich form rytualnych z masonerii szkockiej, a oba Słowa zostały przyjęte, później uzupełnione o trzecie Słowo dla Mistrzów. Jest wysoce prawdopodobne, że Tajemnica obejmowała nie tylko oba Słowa, ale także całość masońskich sekretów rytualnych; a najstarsze formy przysięgi zobowiązywały przyjmującego do nigdy ich nieujawniania, ani ustnie, ani poprzez grawerowanie czy rycie na jakimkolwiek przedmiocie. Przysięgi te wydają się być szczególnie dobrze dotrzymywane, ponieważ żaden masoński dokument rytualny z XVII wieku nie jest znany przed 1698 rokiem dla Szkocji i 1700 rokiem dla Anglii.

Od XVIII wieku stało się oczywiste, że brak dyskrecji stał się powszechny, a liczba rękopisów, a następnie publikowanych dla szerokiej publiczności ujawnień, wzrosła.

Trzy formy tajemnicy we współczesnym wolnomularstwie

O czym dokładnie mówimy, wspominając o tajemnicy w kontekście współczesnego wolnomularstwa? Jakie obszary jej podlegają? W rzeczywistości są trzy.

Pierwsza odpowiada tajemnicy dawnego wolnomularstwa spekulatywnego: chodzi o sekrety rytualne, czyli Słowa, znaki, symbole, przebieg ceremonii itp.

Sklep gromadzi dzieła poświęcone symbolice masońskiej. Zobacz kolekcję.

Druga to tajemnica przynależności. Jeśli wolnomularz może ujawnić własną przynależność masońską, w żadnym wypadku nie może ujawnić przynależności innego członka.

Wreszcie trzecia jest wewnętrzna dla życia Loży: to tajemnica obrad. Wypowiedzi członków Loży, dyskusje i narady podczas Posiedzenia nie mogą być ujawniane nikomu nieobecnemu. Jedynie oficjalny protokół będzie znany nieobecnym.

Sekrety rytualne i symboliczne

Tajemnica dotycząca rytuałów, symboli, Słów itp. nie powinna być zachowywana tylko wobec świata profanów, czyli świata zewnętrznego wobec wolnomularstwa. Dotyczy ona również samych wolnomularzy, którzy zobowiązują się nie ujawniać sekretów danego stopnia wolnomularzom, którzy go jeszcze nie otrzymali.

Tajemnica jest tutaj niezbędna dla procesu inicjacyjnego. Nie ma tu nic do ukrycia w sensie dosłownym, ale ponieważ inicjacja wymaga przejścia przez próby, które mają wywrzeć wrażenie na kandydacie i doprowadzić go do pewnych przemyśleń, efekt zaskoczenia jest bardzo ważny. Ujawnienie tego, co ma się wydarzyć podczas ceremonii przyjęcia do stopnia, byłoby równoznaczne z osłabieniem jej efektu i pozbawieniem jej rzeczywistej skuteczności. Dlatego, aby chronić ścieżkę wolnomularzy, nie ujawnia się im wszystkiego od początku. A tym bardziej profanom: kto wie, czy dany profan nie zapuka pewnego dnia do drzwi Świątyni, prosząc o inicjację; jeśli z góry będzie wiedział wszystko, co się wydarzy, zamierzony efekt wyraźnie nie zostanie osiągnięty.

Tajemnica przynależności

Jeśli wolnomularz ma prawo ujawnić swoją przynależność do Zakonu Masońskiego, nie może ujawnić przynależności Brata czy Siostry. Ta tajemnica dotyczy wolnomularstwa od momentu, gdy stało się ono stowarzyszeniem filozoficznym i inicjacyjnym, ponieważ taka tajemnica nie miała racji bytu dla murarzy operatywnych. Jaki może być powód tej tajemnicy?

Pierwszym motywem wydaje się wolność. Ten, kto decyduje się zostać wolnomularzem, pragnie podlegać jak najmniejszym uwarunkowaniom na swojej drodze. Nie rozlicza się przed społeczeństwem i pracuje w dyskrecji nad własnym rozwojem psychologicznym, filozoficznym i duchowym, w celu lepszego służenia Ludzkości. Idealnie, będzie działał w świecie jako wolnomularz, ale nie jako „wolnomularz” (w sensie afiszowania się) – ten niuans jest istotny.

Tajemnica przynależności ma na celu uchronienie wolnomularza przed byciem nagabywanym z zewnątrz tylko dlatego, że jest wolnomularzem i przypisuje mu się możliwość wpływania na świat dzięki swojej „ukrytej sieci”. Tajemnica chroni go w ten sposób przed instrumentalizacją wolnomularstwa do celów partykularnych, a także przed jego banalizacją. Nawet jeśli każdy wolnomularz ma prawo się ujawnić, zauważamy, że w krajach, gdzie praktycznie wszyscy wolnomularze otwarcie afiszują się swoją przynależnością (jak w USA), wolnomularstwo nie różni się już zbytnio od klubów typu Rotary i nie ma już w sobie zbyt wiele z inicjacji.

Drugi motyw tajemnicy przynależności dotyczy zwłaszcza krajów lub kultur, w których wolnomularstwo jest w najlepszym razie podejrzane, a w najgorszym zakazane lub prześladowane. W takich sytuacjach oczywiste jest, że ujawnienie własnej przynależności lub przynależności kogoś innego może sprowadzić realne niebezpieczeństwo. Ale nie myślmy, że to niebezpieczeństwo istnieje tylko w dyktaturach skrajnej prawicy czy lewicy oraz teokracjach islamskich. Jest ono potencjalnie obecne we wszystkich krajach, w tym we Francji, o czym dobrze przypomniał reżim Vichy w latach 40. Nawet bardzo spokojna i demokratyczna Szwajcaria doświadczyła w latach 30. XX wieku realnej wrogości wobec wolnomularstwa, a do dziś w kantonie Valais urzędnicy państwowi są zobowiązani do ujawniania swojej ewentualnej przynależności masońskiej. Tajemnica przynależności jest więc prostym środkiem ostrożności, bo nikt nie wie, co przyniesie przyszłość.

Sama biżuteria lożowa niesie w sobie część tego języka. Zobacz kolekcję.

Tajemnica obrad

Ta tajemnica dotyczy przede wszystkim samych wolnomularzy, choć oczywiste jest, że dotyczy również świata profanów. Wolnomularz, który nie uczestniczył w Posiedzeniu, nie musi wiedzieć, co zostało powiedziane przez każdego z uczestników, a pozna jedynie wersję końcową i oficjalną zawartą w protokole. Jest to prosty środek zapewniający wolność słowa, aby uniknąć przekręcania wypowiedzi i ich błędnej interpretacji poza kontekstem. Otwarta Loża jest miejscem zaufania, które może wyzwolić mowę, a ci, którzy nie przeżyli sesji, nie muszą znać wszystkich jej szczegółów.

Podobną ideę odnajdujemy w dynamice grup wsparcia, szkoleń dla dorosłych i rozwoju osobistego. Często ta zasada jest formułowana tak: „to, co zostało powiedziane w grupie, należy do grupy”.

Ta tajemnica nie służy ukrywaniu jakiegokolwiek spisku, ponieważ wszystkie decyzje są wpisywane do protokołu, ale ma chronić członków i zapewnić im komfortową oraz emocjonalnie bezpieczną przestrzeń do rozmowy.

A co z „Prawdziwą” Tajemnicą Masońską?

Co zatem z ową słynną Tajemnicą Masońską, o której często słyszymy i której znajomość miałaby odróżniać wolnomularzy od zwykłych śmiertelników? Rozczarowując niektórych, możemy stwierdzić, że taka Tajemnica nie istnieje. Istniało wprawdzie kilka Zakonów Masońskich, które twierdziły, że posiadają tę Tajemnicę, która miałaby być prawdziwym początkiem i prawdziwym celem wolnomularstwa. Ale chodziło w nich jedynie o interesy partykularne, materialne, polityczne lub mistyczne, w zależności od przypadku, a nie były one reprezentatywne dla wolnomularstwa jako całości.

Na przykład baron von Hund twierdził, że Tajemnica Ścisłej Obserwy Templariuszy była podwójna: wspieranie pretensji Stuartów do tronu Anglii i przywrócenie Zakonu Świątyni (odzyskując przy okazji wszystkie dobra, które należały do Zakonu). Dla Willermoza, który zreformował Ścisłą Obserwę Templariuszy, tworząc Rytuał Szkocki Dawny i Uznany, Tajemnica była wręcz przeciwnie – wyłącznie duchowa i mistyczna: polegała na doktrynie martinezistowskiej o Reintegracji Dusz i kulminowała w praktykach teurgicznych, które z niej wynikają. Jeśli ktoś twierdzi, że zna Tajemnicę Masońską lub że wolnomularstwo, które praktykuje, ją zna, istnieje duże prawdopodobieństwo, że jest to jedynie instrumentalizacja wolnomularstwa w służbie sprawy lub ideologii, która nie ma w sobie nic masońskiego.

Dlaczego więc tak wiele rytuałów, szczególnie w wysokich stopniach Rytuału Szkockiego Dawnego i Uznanego (REAA), wciąż sugeruje, że każdy nowy etap przybliża adepta do odkrycia słynnej Tajemnicy? Tutaj również trzeba odmitologizować: wysokie stopnie w XVIII wieku były kwitnącym i dochodowym biznesem. Ci, którzy je tworzyli, sprzedawali patenty bardzo drogo, a opłaty za przyjęcie do tych stopni pobierane przez organy zarządzające były zazwyczaj wysokie. Te kuszące zapewnienia, które przeplatają rytuały, można uznać za to, co dziś nazwalibyśmy marketingiem: chodziło o utrzymanie klienta i zachęcenie go do dalszej konsumpcji!

Powiązane produkty

Kategorie

Kategorie
Dekoracje masońskie ... 1222 Łańcuchy i biżuteria 1145 Prezenty poniżej 20€ 742 Fartuchy i zestawy 663 Biżuteria 633 Biżuteria loży 604 Fartuchy masońskie 552 Szarfy masońskie 527 Mistrz 494 Fartuchy masońskie –... 446 Inne rytuały 436 Starożytny i Uznany ... 303 Wysokie stopnie inny... 302 Specjalna oferta hal... 255 Łuk Królewski 247 Akcesoria 216 Ryt francuski – deko... 204 BIŻUTERIA DLA WOLNOM... 194 Biżuteria masońska 194 Ryty egipskie (memph... 193 Wszystkie produkty
🏠 Strona główna 🛍️ Produkty 📋 Kategorie 🛒 Koszyk