Miecz ochronny
Pierwsze zastosowanie miecza w loży jest oczywiste i nie ma potrzeby, abyśmy się nad tym długo rozwodzili. Miecz to broń – ofensywna, owszem, ale także defensywna.
Nie kryje się za tym żadna szczególna symbolika, a jedynie potwierdzenie, że lożę i prace masońskie należy chronić przed niepowołanymi osobami. Dlatego we wszystkich rytach masońskich, zarówno anglosaskich, jak i kontynentalnych, oficerowie odpowiedzialni za pilnowanie wejścia do loży (Strażnik, Dozorca) są uzbrojeni w miecz.
Miecz jako znak równości
Noszenie miecza przez wszystkich Mistrzów w loży jest cechą charakterystyczną francuskiej, a szerzej europejskiej masonerii. Zwyczaj ten miał znaczenie socjologiczne i pozwalał podkreślić równość panującą między wolnomularzami. W społeczeństwie Ancien Régime noszenie miecza w życiu cywilnym było wyłącznym przywilejem arystokracji, a zwłaszcza tak zwanej szlachty miecza. Już od XVII wieku rozróżniano „szlachtę miecza”, czyli tradycyjną szlachtę wywodzącą się z dawnej klasy wojowników, oraz nową rzeczywistość – „szlachtę urzędniczą” (noblesse de robe), czyli szlachtę, która angażowała się w karierę administracyjną lub prawniczą i ze względu na wykształcenie uniwersyteckie nosiła togę akademicką.
Biorąc pod uwagę liczbę szlachciców uczęszczających do lóż, nie było mowy o wyrażeniu równości inaczej niż poprzez nobilitację. Francuska masoneria odwróciła się w ten sposób od wspomnień o masonerii operatywnej, czego nigdy nie zrobiła masoneria anglosaska. Ta pogarda dla tradycji operatywnej przejawiła się również w słynnej mowie kawalera de Ramsay w 1736 roku, która czyniła wolnomularzy potomkami krzyżowców, otwierając tym samym drogę do bujnego rozwoju wysokich stopni REAA. Będąc wolnomularzem, stawało się równym szlachcicowi, wywodziło się od krzyżowców, templariuszy, tajemniczych różokrzyżowców, alchemików… Było to bardziej prestiżowe niż nazywanie się spadkobiercami skromnych budowniczych!
Pełna oferta mieczy, sztyletów i kordelasów lożowych znajduje się tutaj. Zobacz kolekcję.

Miecz Płomienisty
Miecz Płomienisty, który Czcigodny Mistrz nosi w większości rytów kontynentalnych, jest owocem głębszych rozważań symbolicznych. Punktem wyjścia dla tej koncepcji była ochronna funkcja miecza Strażnika lub Dozorcy.
W społeczeństwie wciąż w dużej mierze chrześcijańskim, z czym mógł kojarzyć się miecz, którego funkcją jest uniemożliwienie dostępu do świętego miejsca? Ze słynnym płomienistym mieczem, którym wymachiwali cherubini strzegący Ogrodu Eden po upadku (Księga Rodzaju 3, 24). Jednak w takim razie logiczniej byłoby wyposażyć Strażnika lub Dozorcę w Miecz Płomienisty, a nie Czcigodnego Mistrza. Pomysł ten prawdopodobnie rozważano, o czym świadczy haft w kształcie Miecza Płomienistego, który w niektórych rytach (zwłaszcza w Rytcie Szkockim Dawnym i Uznanym) czasami zdobi naszyjnik długi Dozorcy.
Symbolika Miecza wzbogaciła się jednak o inną interpretację: wiele tekstów biblijnych postrzega Miecz jako symbol Słowa Bożego – jednocześnie stwórczego, niszczycielskiego i ożywczego. Wolnomularstwo uczyniło więc z Miecza Płomienistego nośnik przekazu, czyli inicjacyjnej Wiedzy.
Jeśli Miecz Płomienisty należy do Czcigodnego Mistrza w wielu rytach masońskich, to dlatego, że łączy on obie interpretacje biblijne i przypisuje mu podwójną funkcję: strzeżenia dostępu do Wiedzy jako rzeczywistości transcendentnej (a nie tylko do loży jako miejsca) oraz przekazywania tej Wiedzy temu, kto okazał się jej godny.



